Lekcja 188

Lekcja 187
Lekcja 189

Lekcja 188.

Listen to “LEKCJA 188 – Poko╠üj Boz╠çy jas╠ünieje teraz we mnie.” on Spreaker.

Pokój Boga jaśnieje teraz we mnie.

Po co czeka─ç na Niebo? Ci, kt├│rzy szukaj─ů ┼Ťwiat┼éa, maj─ů tylko przykryte swoje oczy. ┼Üwiat┼éo jest w nich┬áteraz. Os╠üwiecenie jest tylko rozpoznaniem, a nie jaka╠Ęs╠ü zmiana╠Ę. S╠üwiat┼éo nie pochodzi z tego s╠üwiata, a ty, kt├│ry niesiesz to s╠üwiat┼éo w sobie, jestes╠ü r├│wniez╠ç tu obcy. To s╠üwiat┼éo przyby┼éo wraz z toba╠Ę z twego rodzinnego domu i pozosta┼éo z toba╠Ę, bowiem jest to twoje w┼éasne s╠üwiat┼éo. Jest ono jedyna╠Ę rzecza╠Ę, kt├│ra╠Ę przynosisz ze soba╠Ę od Tego, Kto jest twym Z╠ür├│d┼éem. Ono ls╠üni w tobie, gdyz╠ç os╠üwietla tw├│j dom i prowadzi cie╠Ę z powrotem tam, ska╠Ęd pochodzi i gdzie ty jestes╠ü w domu.

To s╠üwiat┼éo nie moz╠çe byc╠ü utracone. Po co czekac╠ü i odk┼éadac╠ü jego odnalezienie na przysz┼éos╠üc╠ü lub wierzyc╠ü, z╠çe zosta┼éo juz╠ç utracone lub tez╠ç, z╠çe nigdy go tam nie by┼éo? Moz╠çna je tak ┼éatwo ujrzec╠ü, z╠çe argumenty dowodza╠Ęce jego nieistnienia staja╠Ę sie╠Ę s╠ümieszne. Kto moz╠çe zaprzeczac╠ü obecnos╠üci czegos╠ü, co widzi w sobie? Spojrzenie do w┼éasnego wne╠Ętrza nie jest trudne, poniewaz╠ç w ten spos├│b zaczyna sie╠Ę wszelkie widzenie duchowe. Nie istnieje widok wytworzony przez sny lub pochodza╠Ęcy z prawdziwszego Z╠ür├│d┼éa, kt├│ry by nie by┼é tylko cieniem tego, co jest widziane poprzez to wewne╠Ętrzne, duchowe widzenie. Tam zaczyna sie╠Ę postrzeganie i tam sie╠Ę kon╠üczy. Ono nie ma innego z╠ür├│d┼éa opr├│cz tego.

Pok├│j Boga promienieje teraz w tobie, a z twego serca promieniowanie to ogarnia ca┼éy s╠üwiat. Zatrzymuje sie╠Ę na kaz╠çdej z╠çywej istocie, by ja╠Ę pies╠ücic╠ü i obdarzyc╠ü b┼éogos┼éawien╠üstwem, kt├│re pozostaje na wieki wiek├│w. To, co przynosi pok├│j Boga, musi byc╠ü wieczne. Usuwa on wszelkie ulotne i bezwartos╠üciowe mys╠üli. Odm┼éadza wszelkie zme╠Ęczone serca i rozs╠üwietla wszelkie widzenie duchowe. Wszystkie jego dary sa╠Ę dawane kaz╠çdemu i kaz╠çdy jednoczy sie╠Ę w podzie╠Ękowaniach dla ciebie, kt├│ry dajesz i kt├│ry otrzyma┼ées╠ü.

To promieniowanie, ta jasnos╠üc╠ü w twym umys╠üle, przypomina temu s╠üwiatu to, o czym zapomnia┼é, a ten s╠üwiat przywraca w├│wczas ta╠Ę pamie╠Ęc╠ü r├│wniez╠ç tobie. Zbawienie promieniuje od ciebie darami ponad wszelka╠Ę miare╠Ę, darami rozdawanymi i zwracanymi. Tobie, rozdawcy tych dar├│w, dzie╠Ękuje Sam B├│g. I w Jego B┼éogos┼éawien╠üstwie to s╠üwiat┼éo w tobie s╠üwieci jeszcze jas╠üniej, powie╠Ększaja╠Ęc te dary, kt├│re masz do zaoferowania temu s╠üwiatu.

Pok├│j Boga nigdy nie moz╠çe byc╠ü powstrzymany. Ten, kto rozpoznaje go w sobie, musi go dawac╠ü. A sposobem dawania pokoju Boga jest jego zrozumienie. Ten, kto go daje, przebacza, poniewaz╠ç rozpozna┼é prawde╠Ę w sobie. Pok├│j Boga jas╠ünieje teraz w tobie i we wszystkim co z╠çyje. W ciszy i spokoju jest powszechnie uznawany w ca┼éym wszechs╠üwiecie. Albowiem to, co twoje wewne╠Ętrzne widzenie duchowe ogla╠Ęda, jest twym postrzeganiem wszechs╠üwiata.

Usia╠Ędz╠ü w spokoju i zamknij oczy. Masz w sobie wystarczaja╠Ęce s╠üwiat┼éo. Ono samo w sobie ma moc przekazania ci daru widzenia. Wy┼éa╠Ęcz zewne╠Ętrzny s╠üwiat i pozw├│l swoim mys╠ülom pop┼éyna╠Ęc╠ü w kierunku pokoju wewne╠Ętrznego. One znaja╠Ę droge╠Ę. Bowiem szczere mys╠üli, nieskaz╠çone przez sen o pozostaja╠Ęcych na zewna╠Ętrz ciebie rzeczach tego s╠üwiata, staja╠Ę sie╠Ę s╠üwie╠Ętymi pos┼éan╠ücami Samego Boga.

Te mys╠üli mys╠ülisz wraz z Nim. One rozpoznaja╠Ę sw├│j dom. I wskazuja╠Ę ponad wszelka╠Ę wa╠Ętpliwos╠üc╠ü na swoje Z╠ür├│d┼éo, gdzie B├│g Ojciec i Syn sa╠Ę Jednym. Os╠üwietla je pok├│j Boga, ale musza╠Ę one r├│wniez╠ç pozostawac╠ü w tobie, albowiem by┼éy zrodzone w twym umys╠üle, tak jak tw├│j umys┼é by┼é zrodzony w Boz╠çym Umys╠üle. Prowadza╠Ę cie╠Ę z powrotem w strone╠Ę pokoju, ska╠Ęd przyby┼éy tylko po to, by przypomniec╠ü ci, w jaki spos├│b masz tam powr├│cic╠ü.

Gdy ty odmawiasz s┼éuchania, biora╠Ę pod uwage╠Ę G┼éos twego Ojca. I namawiaja╠Ę cie╠Ę ┼éagodnie do przyje╠Ęcia Jego S┼éowa, ze wzgle╠Ędu na to, czym jestes╠ü, zamiast przyjmowania fantazji i cieni. Przypominaja╠Ę ci, z╠çe jestes╠ü wsp├│┼étw├│rca╠Ę wszystkiego co z╠çyje. Z tego powodu, tak jak pok├│j Boga s╠üwieci w tobie, tak tez╠ç musi s╠üwiecic╠ü i we wszystkim innym.

Dzis╠ü c╠üwiczymy przybliz╠çanie sie╠Ę do tego s╠üwiat┼éa. Naszym b┼éa╠Ędza╠Ęcym mys╠ülom przywracamy zgodnos╠üc╠ü z wszystkimi mys╠ülami, kt├│re wsp├│┼édzielimy z Bogiem. Nie pozwalamy im b┼éa╠Ędzic╠ü. Pozwolimy s╠üwiat┼éu, kt├│re jest w naszych umys┼éach, skierowac╠ü je w strone╠Ę ich domu. Zdradzilis╠ümy je, nakazuja╠Ęc im by odsta╠Ępi┼éy od nas. Ale teraz przywo┼éujemy je z powrotem i oczyszczamy je z dziwnych pragnien╠ü i nieuporza╠Ędkowanych z╠çyczen╠ü. Przywracamy im s╠üwie╠Ętos╠üc╠ü ich dziedzictwa.

W ten spos├│b sa╠Ę one naszym umys┼éom zwr├│cone, a my potwierdzamy, z╠çe pok├│j Boga wcia╠Ęz╠ç w nas promienieje, a emanuja╠Ęc z nas, opromienia r├│wniez╠ç wszystkie istoty z╠çywe, kt├│re wsp├│┼édziela╠Ę nasze z╠çycie. Przebaczymy im wszystkim, odpuszczaja╠Ęc temu s╠üwiatu wszystko, co mys╠ülelis╠ümy, z╠çe nam uczyni┼é. Albowiem to my wytworzylis╠ümy ten s╠üwiat takim, jakim chcielis╠ümy go miec╠ü. Teraz postanawiamy, by by┼é niewinny, bez grzechu i otwarty na zbawienie. I dajemy mu nasze zbawcze b┼éogos┼éawien╠üstwo, gdy m├│wimy:

Pokój Boga jaśnieje teraz we mnie.

Niechaj wszystko wok├│┼é mnie ls╠üni w tym pokoju, a ja niechaj b┼éogos┼éawie╠Ę wszystko

światłem, które jest we mnie.



Lekcja 187
Lekcja 189

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>